-
Niedziela, 24 stycznia 2010
-
Przeczytalam wlasnie w gazecie artykul o lasce ktora poznala faceta przez internet, poleciala na jego bajery i happy endu nie bylo. Boje sie...
-
Jednak mnie rysuje! ,)
-
Siedze w poczekalni znam juz wszystkich bezdomnych, a jeden z nich maluje portret- moj albo Moyry ,)
-
Juz mam na dworcu w rzeszowie kumpli, zaprosili mnie na ognisko i wodke, dalam im dyche zeby wypili moje zdrowie,)
-
Pociag mial opoznienie godzine, spieprzyl pks do krosna! Nastepny za 3h wiec kibluje w poczekalni.
-
-
Niedziela, 10 stycznia 2010
-
Coś dzieje się wokół, a ja kogos mam na oku (...) ;-)
-
-
Piątek, 8 stycznia 2010
-
Kamil...
-
-
Czwartek, 7 stycznia 2010
-
A propos spotkania, to pocieszajace jest to, że nie tylko ja przez te lata przytyłam 15 kg. Co prawda Aneta ma usprawiedliwienie, bo jest w 7 miesiacu ciąży :-)
-
Znowu zostałam zaproszona do Monachium. Kurcze, dlaczego ja tam nie moge dojechać? Poza tym ultra fajne spotkanie z Anetą i Daną, których nie widziałam 100 lat
-
czwarty raz w tym tygodniu zaspałam do pracy ;-) dzisiaj to chyba na 12 dojadę...
-
-
Środa, 6 stycznia 2010
-
chujowo
-
-
Wtorek, 5 stycznia 2010
-
[^jagosza] Po filmie, jestem happy! HAPPY :-)
-
Za to dzisiaj wieczorem "Parnassus" :-)))
-
Naprawdę chciałam dzisiaj przed pracą zapisać się na aerobic, nawet wstałam w nocy czyli o 7.10 żeby iść poćwiczyć, ale nie znalazłam dresu w moim pierdolniku
-
Martwię sie o babcię
-
-
Poniedziałek, 4 stycznia 2010
-
Kolejny dobry njus, Babcię wypisują dopiero w piątek ze szpitala więc kolejny tydzień do przodu, choć mogliby ją potrzmać jeszcze ze 2 tygodnie jak dla mnie ;-)
-
Przyleciała Aneta z Monachium do tego niespodzanka- jest w 7 miesiącu ciąży. Takie nowiny lubię. Biba powitalna w czwartek :-)))
-
-
Wtorek, 29 grudnia 2009
-
Wczoraj był taki piękny śnieg [igusza.blogspot.com](s) , a dzisiaj znowu chujnia z grzybnią czyli plucha
-
-
Poniedziałek, 28 grudnia 2009
-
Wiedziałam, że dzisiejsza pobudka będzie dramatyczna, po tym jak przez ostatnie dni spałam do 11.00 - 12.00 ;-)
-
-
Wtorek, 22 grudnia 2009
-
bezsenna noc :/
-
-
Poniedziałek, 21 grudnia 2009
-
miło :-) [wysokieobcasy.pl](s)
-
-
Niedziela, 20 grudnia 2009
-
Nie wiem jak tego dokonałam, ale spałam dzisiaj przeszło 12 godzin i gdyby nie poczucie obowiązku wyjścia z psem na spacer spałabym dalej ;-)
-
-
Sobota, 19 grudnia 2009
-
Kubek ciepłej kawy, tego mi trzeba po całodziennym maratonie od jednego lekarza do drugiego + babciny szpital
-
-
Czwartek, 17 grudnia 2009
-
Dzisiaj w Blue Cactusie tak zwana firmowa Wigilia, ale nastrój mam tak podły, że siedze w domu
-
-
Poniedziałek, 14 grudnia 2009
-
Nius dnia, M jest w ciązy. Trzeciej ciąży
-
-
Niedziela, 13 grudnia 2009
-
B. na świeta na pewno nie wyjdzie ze szpitala, jestem tak na nią wkurwiona że mnie telepie, choc po mału zaczyna pojawiać się współczucie
-
No i babcia tak sie wczoraj inteligentnie załatwiła, że dzisiaj zabrała ja karetka do szpitala. Jestem na nia tak wkurwiona, że nie zamierzam kiwnąć palcem.
-
-
Sobota, 12 grudnia 2009
-
Dlatego w ramach pozornej poprawy humoru zrobiłam sobie prezent pod choinkę i sprawiłam sobie chyba najdroższe buty jakie miałam- moje pierwsze prawie szpilki
-
Żeby ostatnich tragedii było mało, babcia dzisiaj swoją głupotą dodała jeszcze jedno zmartwienie. Kurwa mać, bo inaczej powiedzieć się nie da.
-
-
Piątek, 11 grudnia 2009
-
złe wieści, bardzo złe :(
-
-
Środa, 9 grudnia 2009
-
No teraz do szczęścia tylko świńskiej grypy nam brakowało, kurwa mać!!!
-
-
Sobota, 5 grudnia 2009
-
Coraz nudniejsze te nasze spotkania. A dzisiaj myslałam już, że zniosę jajko. Jak zwykle najbardziej zostałam zamęczona przez I.
-



